CZECHY, CZECHY – JAK PRZEZ NIE PRZEJECHAĆ I NIE DOSTAĆ ZAWAŁU?

Czechy to kraj, który kojarzy się, nam Polakom, głównie z Pragą, Szwejkiem i dobrym piwem, a w ostatnich latach także z tranzytem. W okresie zimowym w góry Austrii czy Włoch lub też w lecie nad morza na południu Europy podróżują dziesiątki tysięcy Polaków. Lepiej wiedzieć, co nas czeka i być na to przygotowanym.

Autostrada po czesku

Całkowita długość autostrad i dróg szybkiego ruchu u naszych południowych sąsiadów wynosi 1225 km, ale w ostatnich latach praktycznie nie powiększa się. Mimo to wydaje się, że podróż tranzytowa przez Czechy do Austrii lub Niemiec nie powinna sprawiać problemów, ale w rzeczywistości nie należy do najprzyjemniejszych, a niekiedy przypomina wręcz piekło.

Którędy przez Czechy?

Mowa tu o najbardziej uczęszczanych, przez naszych rodaków, szlakach, które sam przemierzyłem wielokrotnie: Katowice – Ostrawa (lub Cieszyn) – Brno – Wiedeń lub wariant niemiecki: Brno – Praga – Pilzno – Norymberk. Niestety tras alternatywnych w zasadzie brak :(, bo te prowadzące z północy z Wrocławia przez Karkonosze prezentują się jeszcze gorzej.

Co Cię może wnerwić po drodze przez Czechy?

1. Jakość powierzchni – uważaj, możesz koła pogubić.

2. Remonty na porządku dziennym – uzbrój się w cierpliwość.

3. Policjanci i celnicy – tylko czekają na okazję, żeby z Tobą „pogadać”.

4. Poziom świadczonych usług – jeszcze odbiega od zachodniego standardu

Co spodoba Ci się w Czechach?

Oprócz licznych interesujących zabytków, jest taka jedna rzecz, którą znajdziesz tu wszędzie: dobre czeskie i stosunkowo tanie piwo. Niestety tylko dla pasażerów, albowiem toleracja na alkohol jest zerowa. A więc kierowca może wypróbować tylko to bezalkoholowe 🙂.

Napsat komentář

Vaše emailová adresa nebude zveřejněna. Vyžadované informace jsou označeny *